Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
96 postów 1234 komentarze

Świat według Kowalskiego

kowalskijan584 - zastanawiam się, dlaczego Polacy są tacy ciapowaci i co zwykły kowalski może z tym zrobić? Każda droga ku poprawie składa się z tysięcy małych kroków więc tutaj będę je gromadził

Zachód chce od zawsze zniszczyć Rosję?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To dlaczego jeszcze tego nie zrobił ?

Może ktoś potrafi wyjaśnić o co tutaj chodzi?

Powszechnie sączona narracja mówi, że Zachód chciał rozbić lub podporządkować sobie Rosję.

W 1918 roku Zachód, miał ją "na widelcu". Rosja była słaba i pogrążona w wojnie domowej.
Łatwo (?) mógł ją sobie opanować.
I wtedy Zachód wycofuje swoje armie interwencyjne. [1]

Druga sprawa.

Jeśli taki Zachód chciał rozbić Sowiety to logiczne byłoby aby inwestował w państwa
bezpośrednio graniczące z nimi: Polskę, Rumunię...

W 1927 roku była nawet możliwość napaść na ZSRR (sojusz Francji, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Rumuni) ale Zachód tego nie poparł [2].

Jaki sens ma inwestowanie w Hitlera, inwestowanie w Niemcy skoro Niemcy nawet nie graniczyli z ZSRR?

Czy to głupota zachodnich polityków?
Czy jest jakiś drugi, głębszy powód?


Czy może narracja o podporządkowaniu Zachodowi Rosji/ZSRR jest nieprawdziwa?

Ktoś coś wie?

######
[1] "Interwencje aliantów w Rosji 1918-1920"
https://kresy24.pl/interwencje-aliantow-w-rosji-1918-1920/

[2] "Wojenna trwoga 1927 roku " ("Военная тревога 1927 года") Wikipedia, stan na 04 06 2020.
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0%BE%D0%B5%D0%BD%D0%BD%D0%B0%D1%8F_%D1%82%D1%80%D0%B5%D0%B2%D0%BE%D0%B3%D0%B0_1927_%D0%B3%D0%BE%D0%B4%D0%B0

(wolne tłumaczenie)
"Siły stron"
"Wywiad ZSRR przypuszczał, że w przypadku mobilizacji (Francji, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Rumuni)
[kraje te-dopisek mój] mogły zmobilizować siły lądowe liczące co najmniej 2,5 mln ludzi, 5746 dział,
1157 samolotów, 483 czołgów i samochodów pancernych.
Liczba żołnierzy w armii ZSRR na dzień 1 stycznia 1927 to 607 125,
694 samolotów, 159 czołgów i samochodów pancernych
przy przewadze w artylerii (6413 sztuk)
i w przypadku mobilizacji mogła wystawić na
zachodni front 1,2 mln żołnierzy.
W takiej sytuacji, nawet bez wsparcia [sojuszu Estonii,Litwy,Łotwy,Polski,Rumunii-dopisek mój] przez "wielkie kraje" (Francji,Japoni,Wielkiej Brytania) "
armia ZSRR mogła by sobie nie dać rady."

tekst oryginalny:

"Соотношение вооружённых сил РККА и возможных противников Разведовательное управление РККА считало, что в случае мобилизации вероятные противники (Финляндия, Эстония, Латвия, Литва, Польша, Румыния) могли развернуть сухопутные силы численностью более 2,5 миллиона человек, при 5746 орудиях, 1157 боевых самолётах и 483 танках и бронеавтомобилях[6]. Численность РККА на 1 января 1927 года составляла 607 125 человек[1]. Армия имела на вооружении 694 самолёта, 159 танков и бронеавтомобилей, при некотором перевесе в орудиях (6413), и выставить в случае мобилизации на Западном фронте 1,2 миллиона человек. Таким образом, даже без агрессии великих держав (Великобритания, Франция, Япония) армия могла не справиться со вторжением[6]. " 

 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Kowalski, gdzie Wy Obywatelu żyjecie? ;-)
    Teraz czasy inne - wystarczą "korzystne" kontrakty i już nie trzeba wysyłać kontyngentów.

    Ale 5* dam za poruszenie tematu.

    Pozdro!
  • Zachód nie zniszczy Rosji, bo nie ma państwa o nazwie Zachód.
    " Powszechnie sączona narracja mówi, że Zachód chciał rozbić lub podporządkować sobie Rosję."
  • Możliwe są co najmniej dwie odpowiedzi
    W 1918 trwała w Rosji bolszewicka (czyt. żydowska) rewolucja i sponsorzy tej hucpy myśleli, że już sprawa załatwiona. Sprawy potoczyły się inaczej.

    Druga opcja to taka, że syjonowi zawsze potrzebny jest wróg bo to usprawiedliwia różne małe wojny i ciężką kasę na zbrojenia. Szczekają na siebie ale nie gryzą.
  • @Anna-PK 15:37:10
    Nie słyszałaś o "skrótach myślowych"?
    Zresztą to USA i ich wasale używają chętnie tego określenia. My "zachód i nasze wartości".
  • @Anna-PK 15:37:10
    "Zachód nie zniszczy Rosji, bo nie ma państwa o nazwie Zachód."

    A tak bardziej abstrakcyjnie może się Pani wysili? ;-DDD
  • //Zachód chce od zawsze zniszczyć Rosję?
    To dlaczego jeszcze tego nie zrobił ? //

    Bo istnieje Bóg.
    Który jak wiadomo wybrał Moskwę na III Rzym.

    "Pierwszy i drugi Rzym upadły,trzeci stoi a czwartego nie będzie"
    https://sun9-34.userapi.com/c637719/v637719892/5a580/X26ScSYJv0g.jpg

    Resztę teologiczno-mistycznych szczegółów odczytać z fresków i ikon nowego Soboru Sił Zbrojnych Rosji" .Tą unikalną w skali świata i XXI wieku świątynię konsekrowano kilka tygodni temu.Każdy szczegół tego zapierającego dech w piersiach obiektu wykonany jest wedle antycznych,liczących tysiące lat,technologii.
    Całość sfinansowana została wyłącznie z dobrowolnych datków i darowizn.

    https://www.youtube.com/watch?v=gAsysbwX5bI
    https://www.youtube.com/watch?v=jjkuti_HmFU
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:28:42 Może istnieje "skrót myslowy",
    może istnieją zachodnie wartości, ale nie ma nigdy idealnej zgody. Każdy dba o swoje. Stąd takie dywagacje to jest "lanie wody".
  • @Anna-PK 15:37:10
    "Zachód nie zniszczy Rosji, bo nie ma państwa o nazwie Zachód."

    Zachód to taki skrót myślowy na określenie państw na zachód od Odry. Tak jak mówi się Amerykanie w sensie obywatele USA, chociaż przecież Amerykanów jest mnóstwo narodów (Peruwiańczycy,Argentyńczycy,Kanadyjczycy itd.).
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 16:26:17
    " Druga opcja to taka, że syjonowi zawsze potrzebny jest wróg bo to usprawiedliwia różne małe wojny i ciężką kasę na zbrojenia. Szczekają na siebie ale nie gryzą."

    Właśnie tak zaczynam myśleć, że cała to zdobywanie czy szczucie na Rosję to tak naprawdę banksterska/anglosaska ustawka.

    Zachód mógł kilka razy rozbić Rosję (1918, 1927,1941,1991) ale jakoś "nie udawało się". Tak samo jak "nie udało się" Zachodowi wyzwolić państw Europy Środkowej i Południowej (sprzedanych wcześniej w Jałcie) od radzieckiej "opieki" (alibi czyli operacja Unthinkable - "chcielim dobsze ale siem nie udao"
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Unthinkable ).
  • Rosja Putina to Rosja NIEZWYCIĘŻONA !
    Jedna dygresja ! tak zwany zachód to zbieranina różnych wojsk i różnych i interesów !
    co myślicie że jakiej Hiszpańskie lub Holenderskie wojska będą głowę narażać na jakąś Rosję ? co dobrym przykładem była II wojna światowa
    front rosyjski ! gdzie łatwo były Przełamywane fronty ? tam gdzie były wojska rumuńskie węgierskie ! dlaczego ? bo to nie była ich wojna !!!!! wysłali ich na front to musieli jechać ale bohaterstwa w nich nie było !!!
    każdy myślał żeby głowe ochronić i wyjść cało !!! w 1944 r masowo żandarmeria wieszała niemieckich żołnierzy na latarniach bo nie chcieli walczyć za Hitlera !

    Tak samo było by z mitycznym Zachodem ! wysłali by wojska na wojnę z Rosją ale żarliwości w wojskach zachodu by nie było ! co by prowadziło do totalnej klęski mitycznych wojsk zachodu !!!

    Co myślicie żydzi że Polacy z żarliwością walczyli by z Rosjanami w interesie żydowskiego zachodu ? naprawdę tak myślicie Srule ?

    Myślę że się przekonacie co o was myślą Polacy !

    POLSKA KRAJEM NEUTRALNY ! z własną armią i własnym przemysłem


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @ele 07:15:02
    "Przełamywane fronty ? tam gdzie były wojska rumuńskie węgierskie ! dlaczego ? bo to nie była ich wojna !!!!! wysłali ich na front to musieli jechać ale bohaterstwa w nich nie było !!!"

    Nie wiem jak było z Rumunami, ale Węgrzy wykazali się męstwem i zaciekłością, na przykład pod Stalingradem. Spektakularna obrona Budapesztu trwała miesiące.

    "żarliwości w wojskach zachodu by nie było ! co by prowadziło do totalnej klęski mitycznych wojsk zachodu !!!"

    Żarliwości nie brakowało. Ale Rosjanie mieli jej więcej, plus rozległe terytorium (problemy z logistyką), nieograniczone zasoby no i klimat.
  • @Pedant 09:15:20
    /Węgrzy wykazali się męstwem i zaciekłością,//

    To czym wykazywali się Węgrzy trudno nazwać zaciekłością a już na pewno nie męstwem.No chyba że męstwem nazwiemy na przykład zakopanie żywcem około 200 pacjentów dziecięcego szpitala w Woroneżu.
    Sprawa węgierskich zbrodni była taktownie "nienagłaśniana" w latach 1945-1989 r ale teraz nie ma już żadnych przeszkód aby poznać straszne szczegóły.Trzeba tylko użyć frazy Мадьяров в плен не брать (Madzirów nie brać do niewoli)
    https://www.google.com/search?q=%D0%9C%D0%B0%D0%B4%D1%8C%D1%8F%D1%80%D0%BE%D0%B2+%D0%B2+%D0%BF%D0%BB%D0%B5%D0%BD+%D0%BD%D0%B5+%D0%B1%D1%80%D0%B0%D1%82%D1%8C&source=lmns&bih=590&biw=1200&client=firefox-b-d&hl=pl&ved=2ahUKEwjjoKvUtuDqAhXPtSoKHXWtBoAQ_AUoAHoECAEQAA

    Zaś Węgrzy jak to się nierzadko ludziom zdarza, mają pamięć dobrą ale wybiórczą.Często wspominają rok 1956 zaś o latach 1939-1945 r a zwłaszcza uczynkach własnej armii, jakby zapominali.
  • @ikulalibal 10:33:09
    "To czym wykazywali się Węgrzy trudno nazwać zaciekłością a już na pewno nie męstwem."

    Tak czy inaczej, zapominana obrona Budapesztu miała epicki wymiar:

    https://www.youtube.com/watch?v=PaXl96WW2kg

    "Często wspominają rok 1956"

    Węgry były krajem, który przegrał wojnę tak jak Niemcy. O powstaniu w okupowanych wschodnich Niemczech rzadko się wspomina.

    https://www.youtube.com/watch?v=ZVDqomfWM_w
  • @Pedant 11:39:19
    //Węgry były krajem, który przegrał wojnę tak jak Niemcy//

    Dlatego musieli płacić reparacje https://pl.wikipedia.org/wiki/Pok%C3%B3j_paryski_(1947) i jakby nie łącząc skutku z przyczyną około roku 56 wielce zaczęli narzekać na "niski poziom życia".
    Skończyły się czasy kiedy o wydarzeniach 56 roku wspominało się z "jelcynowską pokorą". Dziś sprowokowany Władimir Rudolfowicz Sołowiow w programach o milionowej widowni potrafi wykrzyczeć że jest dumny ze swego ojca który w 56 w Budapeszcie dożynał niedorżniętych w 1945 węgierskich rezunów którzy wówczas (tj w 56 ) tak jak w czasach wojny zdzierali z ludzi skórę lub ucinali głowy.
    A że Sołowiow to nie Żirinowski należy przyjąć do wiadomości że na wszystko to są materialne dowody.A skoro są to prędzej czy później zostaną spopularyzowane.
  • @Pedant 11:39:19
    //O powstaniu w okupowanych wschodnich Niemczech rzadko się wspomina. //

    Bo efekty źle rozumianego humanizmu zawsze dadzą o sobie znać.
    Gdyby ruscy pozbyli się "zbędnych" i (dosłownie) nie nakrywali kołderką, nie mieliby kłopotów.
    W amerykańskiej i angielskiej strefie okupacyjnej wyduszono kilka milionów słabszych egzemplarzy czyli starych,chorych i dzieci.Nie licząc tej liczby sprawnych i zdrowych którą unicestwiono w ramach Rheinwiesenlager.
    https://www.google.com/search?q=Rheinwiesenlager&client=firefox-b-d&sxsrf=ALeKk03ZcbK2U71Io1-i9ZI8xkdNGJ8vQw:1595419066986&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=2ahUKEwjds4WW5-DqAhVTBhAIHW2JAKAQ_AUoAXoECBMQAw&biw=1200&bih=590

    https://en.wikipedia.org/wiki/Rheinwiesenlager

    Wspomniani przeze mnie czyli staruchów,zdechlaków i bachory wyeliminowano w ramach "głodnej zimy" 46/47. https://de.wikipedia.org/wiki/Hungerwinter_1946/47
    Ponoć niebywała w historii Ziemi zima sparaliżowała całą Europę z amerykańsko-angielską strefą okupacyjną włącznie co spowodowało paraliż transportu a to z kolei pozbawiło Niemców opału i żywności.
    Podczas gdy w anglosaskiej strefie okupacyjnej trwała zima tysiąclecia w w ruskiej strefie okupacyjnej panowała śródziemnomorska wiosna i prawdopodobnie dlatego żaden tamtejszy nie zmarł z powodu braku żywności i zimna.Efekt? w latach 50-tych zaczęło im się przewracać w głowach,zaczęli kaprysić i kręcić nosem.Kafelka z pieca im się zachciało
    Zaś zachodnie Niemiaszki od "wtedy" do dziś nawet boją się mówić całej prawdy o "głodnej zimie" 46/47
  • @ikulalibal 14:17:18
    "Zaś zachodnie Niemiaszki od "wtedy" do dziś nawet boją się mówić całej prawdy o "głodnej zimie" 46/47"

    Tu jest ciekawy film, "Germany after the War, 1945-49":

    https://www.youtube.com/watch?v=YcflnToTaWI
  • @Pedant 19:04:43
    Wolę Niemców mówiących własnym głosem.

    https://www.youtube.com/watch?v=WhH0y_09xtI

    Trzeba by zapytać pana Zygmunta co też ten Adenauer mówi.
  • @ikulalibal 16:40:23
    Panie @ikulalibal, proszę o odpowiedź, ale może też pan sam sobie odpowiedieć, na pytanie: a kto stoi za instytucjoalną RCP i komu ona służy? Dlatego proszę się tak...nie zachwycać :))))
  • @stanislav 15:07:45
    A co do tego ma osoba stojąca za instytucją? co do tego ma jakakolwiek osoba?
    Moja odpowiedź którą pan komentuje tyczyła tego że chęć zniszczenia Rosji przez "zachód" ma korzenie w metafizyce.Nie w polityce,nie w surowcach,nie w geografii a w metafizyce.
    Pan dla którego nie istnieje nic poza omnipotencją żydów,zapewne tego nie rozumie ale właśnie to było treścią mojego komentarza.
  • @ikulalibal 15:28:21
    "(...) chęć zniszczenia Rosji przez "zachód" ma korzenie w metafizyce.Nie w polityce,nie w surowcach,nie w geografii a w metafizyce."

    Dobre spostrzeżenie.

    Sam coraz częściej dochodzę do wniosku, że głównym celem jest fizyczne wyniszczenie Rosjan (i Słowian w ogólności) przez psychopatów z Zachodu. Ale kto w to uwierzy, skoro Zachód to samo dobro i wartości humanistyczne? :(
  • @ikulalibal 15:28:21
    Co ma wspólnego wystawność budynku cerkwi i obecność w niej "nawet" W.Putina z metafizyką? - to właśnie czysta polityka.

    Metafizyka jest jedynie kluczem do lub przeszkodą do osiągania celów ziemskich celów przez dzieci diabła - i wprawdzie Chrystus, tak nazwał kapłanow i żydowskich uczonych w piśmie Faryzeuszy, ale odniósł to do wszystkich tych co ubóstwiają mamomonę, czyli własie te tak l" lekceważone" przez pana surowce, władzę polityczną i geopraficzne położenie ( na szlakach kupieckich i lichwiarskich interesów).

    Zalecam panu mniej zapalczywości i drażliwości, a więcej spokoju, zastaowienia i skromności, czyli częstszego zagłębiania się w metafiykę.
  • @stanislav 17:21:30
    "Metafizyka jest jedynie kluczem do lub przeszkodą do osiągania celów ziemskich celów przez dzieci diabła (...)"

    Ludzie to nie tylko inteligencja. Ludzie to też uczucia.
    Gdyby ludzie kierowali się inteligencją to KrK już by nie istniał.
    Zastanowiłeś się czemu mimo logicznych sprzeczności (władztwo rozumu), KrK nadal jest silny? Bo ludzie są uwiązani uczuciowo.

    Całą "metafizykę" w niszczeniu Rosji można sprowadzić do całkiem prozaicznej sprawy: fizycznego wyniszczenia jej mieszkańców (i wszystkich innych Słowian).

    Pytanie: dlaczego tak bardzo zależy na tym Zachodowi?
  • @stanislav 17:21:30
    //Co ma wspólnego wystawność budynku cerkwi i obecność w niej "nawet" W.Putina z metafizyką? - to właśnie czysta polityka.//

    Komu innemu chętnie odpowiem,opowiem i opiszę a jeśli trzeba polecę jakiś materiał.Komu innemu ale nie panu bo jest pan w tym zakresie zupełnie samodzielny i bez żadnych przeszkód (np językowych) może pan dotrzeć do wszelkiej informacji.Więc jeśli mimo to nie zna pan (lub udaje że nie zna ) pewnych istotnych aspektów,to znaczy że chce się pan droczyć (przepraszam jeśli słowo droczyć źle się kojarzy)
    Chwilami nawet podejrzewam że jest pan specyficznym typem rusofoba.


    PS
    słyszał już pan o tym że pański ulubieniec i autorytet Striełkow podczas swej patriotycznej misji w DNR zapałał uczuciem do poznanej w nocnym klubie mistrzyni tańca na rurze.Aby zrealizować uczucie ściągnął swą żonę z dwojgiem dzieci do Rostowa i podstępnie podczas jej nieobecności sprzedał ich wspólne moskiewskie mieszkanie. Dysponując sporą gotówką (mieszkania w Moskwie są cholernie drogie) zaczął urządzać sobie życie przy boku nowej wybranki tym ochotniej że jak raz popadł w konflikt z władzami DNR.
    Żona z dwójką chorych dzieci została bez dachu nad głową i środków do zycia w zupełnie obcym mieście.Bóg jeden wie co by się stało gdyby nie efektywna pomoc uruchomiona z inicjatywy dowódców armii DNR.
  • @kowalskijan584 17:38:44
    //Pytanie: dlaczego tak bardzo zależy na tym Zachodowi? //

    Bo to już ostatni przyczółek gdzie nie zdobyli władzy.Mimo wszystko i wbrew pozorom,nie zdobyli choć chwilami wydawało się że zdobyli.
    To bardzo rozległy temat i trudno go ująć w pięć czy nawet piętnastu zdań.Mówić krótko idzie o dziedzictwo krwi.Od początku naszej ery istniało 5 rodów królewskich.Władców którzy przejęli władzę z woli boga.W ciągu minionych 1.500 lat uzurpatorom (będącym potomkami węża) udało się zgładzić czterech spośród wspomnianej piątki i przejąć władzę.Jednak ostateczne zwycięstwo osiągną dopiero po zniszczeniu ostatniego-piątego władcy a ściślej jego "krewnych kontynuatorów".Z świętych ksiąg (nie tylko biblii) wiadomo że do takiej konfrontacji dojdzie i że uzurpatorzy przegrają z kretesem.
    Była nawet taka koncepcja opierająca się na dużemu upodobaniu rosjan do monarchii,żeby angielski książę William zasiadł na rosyjskim tronie.
    Znany,niestety nieżyjący już historyk (jedne z inteligentniejszych ludzi jakich zdarzyło mi się słuchać),mówi dlaczego jest to wykluczone.
    https://www.youtube.com/watch?v=d-N3LHKLlsU
  • @ikulalibal 18:04:47
    Ze Striełkowem, to mnie pan rozbawił. Czy uważa pan, że ja mam robić za przyzwoitkę w buduarach Moskwy i Noworosji ?:))))

    A może mam komentować tamtejsze Pudelki?

    Z tym "podejrzenie mnie o rusofobię", to też niezły numer, ale nasuwa mi się takie skojarzenie. W swoim czasie Dmowski pisał, że są tacy Polacy, którzy bardziej nienawidzą Rosji niż kochają Polskę.

    A ja z kolei o takich " gorliwych rusofilach" napisałbym, że jak ktoś bardziej kocha Rosję niż sami Rosjanie, to u mnie to wzbudza nie tylko zdziwienie, ale i ostrożność?!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31